------------------------------------------------------------------------------------------------------------
[...] Czułam się przy nich bezpiecznie. Po chwili puściliśmy się.
-Rocky, uśmiechnij się.- powiedział tata i wyjął zza pleców aparat.
Uśmiechnęłam się.
- Wspaniale!- zrobił zdjęcie i mi pokazał.
- No, pięknością grzeszysz!- zaśmiał się.- Za chwilę będzie wisiało tam!-
Wskazał pustą ramkę na ścianie. Uśmiechnął się i wyszedł.
- Rozpakuj się, a jak skończysz, odwiedź przyjaciółki.- powiedziała i wyszła.
- O jejku...- westchnęłam sama do siebie.
Ukucnęłam i wyjęłam ubrania z walizki. Otworzyłam szafę, gdy chciałam już do niej włożyć ubrania, zdziwiłam się. Wisiało na wieszakach parę ubrań. Kilka bluzek, sukienka, na półce jeansy. Ułożyłam resztę ubrań na wolnych półkach i wieszakach. Potem powiesiłam zdjęcia na tablicy korkowej nad biurkiem. Gdy położyłam na nocnej szafeczce książkę i mój stary budzik, zerknęłam na gitarę. Ostrożnie ją podniosłam i chwyciłam w dłonie. Brakowało mi tego dotyku. Przejechałam palcami po strunach. Delikatne dźwięki wydobyły się z instrumentu. O dziwo była nastrojona, czyżby Louis albo El grali na gitarze? Postanowiłam odwiedzić Carly. Był to pokój po prawej stronie. Delikatnie zapukałam. Po chwili ciemno włosa dziewczyna otworzyła mi drzwi.
- O rany, twój pokój jest śliczny!- pisnęłam.
- Tak... A spójrz na pianino!- wskazała palcem na instrument w rogu pokoju.
-Piękny, ja mam gitarę...- przyjrzałam się instrumentowi.- Mogę?-
Umiem grać na pianinie. Lubię na nim grać tak jak na gitarze lub tak jak lubię śpiewać.śpiewa Rocky Zaczęłam grać melodię mojej ulubionej piosenki ,, Give me love'' i zaczęłam ją nucić, a potem coraz głośniej śpiewać.
Do pokoju weszła Natalia, a potem jej moi i Carly rodzice. Po chwili jeszcze weszło dwóch chłopaków. Po skończeniu zaczęli klaskać, a ja się zarumieniłam się.
-We trzy coś zaśpiewajcie!- zawołał pan Zayn
Dziewczyny podeszłyśmy.
- Idź po gitarę, zaśpiewamy ,,Diamons''. - zaproponowała Carly.
Wstałam i oznajmiłam reszcie, że zaraz wrócę. Pobiegłam po gitarę i po chwili wróciłam.
Natalia postawiła trzy krzesła na środku pokoju. Zaczęłam grać.trzy śpiewają, Rocky gra
Gdy skończyłyśmy zaczęły się jeszcze głośniejsze brawa niż wcześniej.
- Za to się należy nagroda!- zawołał Louis ze śmiechem.- Idziemy na lody!-
Zaśmiałyśmy się.
- Zgadzam się!- powiedzieli w tym samym czasie pan Zayn i pan Liam.- Za 10 minut zbiórka!-
Powiedział i wyszedł z panią Sophie. Chwilę potem wyszli El i Louis z panem Zayn'em i panią Perrie. Na końcu pan Harry i pan Niall. Minutę później wyszłam z pokoju Carly wraz z Natalii. Pa paru minutach byłam gotowa, zeszłam na dół...
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Tak, wiem, że to krótkie, ale dlatego, że dziś, myślę, że jutro będzie czwarty rozdział!
Czytasz----> komentujesz
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz